„Wiersz wychodzi z domu i nigdy nie wraca” – napisał Andrzej Sosnowski. Co oznacza, że sens poezji jest po naszej stronie, a nie po stronie dzieła czy jego twórcy. Ale czy o sens tutaj chodzi?
Ta wolność, jaka w tej sztuce jest zaklęta sprawia, że przemawia do nas to, co ukryte między zapisanymi wierszami. To nasze wrażenia przemawiają.
Poeta oddaje nam dzieło wolne, pełne, skończone a równocześnie otwarte na nasz wewnętrzny świat.
„To piękne obcowanie wyostrza nasze zmysły, wzmacnia kreatywność i wzbogaca słownictwo, stymuluje obszary mózgu odpowiedzialne za przetwarzanie emocji. Może działać autoterapeutycznie” – jak twierdzi krytyk i historyk sztuki Jakub Skurtys.
I my wraz z Chórem „Mienia River” oraz Jakubem Kaczmarkiem (kompozytorem i dyrygentem) – zapraszamy Was na takie obcowanie. Piękne, wolne i otwarte na przeżycia oraz sensy.
20 maja o godzinie 19:30 w Pawilonie Kultury.
„Kraina Łagodności” to majowy powiew „ukojenia wśród tylu spraw”, ze „świeżością rzewną” i „zapachem bzu”. Koncert z poezją, o poezji i przez poezję. Zerknijmy razem w stworzone i wypuszczone z domu utwory Jonasza Kofty, Grzegorza Turnaua, Jacka Cygana czy Agnieszki Osieckiej.
Serdecznie Zapraszamy!
*Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny
